| Napisany przez W.H.,
z 06-05-2009 09:35
|
Ulubione : Brak |
NOWY SĄCZ. Sądecki szpital ma nowy, najwyższej klasy sprzęt diagnostyczny, który ofiarowała Polsko-Włoska Fundacja Promocji Zdrowia im. św. Rafała w Krakowie. Pacjenci lecznicy przestaną czekać miesiącami na badania, a lekarzom łatwiej będzie postawić precyzyjną diagnozę.
- Teraz na bieżąco wykonujemy badania, na które do tej pory pacjenci musieli czekać nawet miesiąc - mówi Ryszard Kobos, ordynator Oddziału Chorób Wewnętrznych. - Albo opuszczali szpital z nie pełną diagnostyką i na badania dochodzili, albo tydzień i dłużej leżeli w szpitalu, czekając na swoją kolej. Nie mogliśmy pozwolić na to, aby bez koniecznych badań wypisani zostali do domu. Tymczasem, jak wynika z obliczeń, każda doba pobytu pacjenta w szpitalu - pomijając koszt farmaceutyków - to kwota 200 zł. Nowy sprzęt to: dwa wieloczynnościowe aparaty usg, jeden z gamą nowoczesnych głowic, które umożli wiają badania wielonarządowe, od echa serca przez badanie Dopplera dotyczące przepływu krwi. - Otrzymaliśmy także 2 urządzenia do 24-godzinnej rejestracji pracy serca - Holter, nieocenio ne, umożliwiające monitoring funkcji życiowych w stanach ciężkich - dodaje dr Ryszard Kobos. Jest też nowoczesny defibrylator, który w czasie zatrzymania czynności akcji serca daje możliwość zewnętrznego, skutecznego jego pobudzenia bez konieczności wewnętrz nej ingerencji. Do tej pory nie było takiego w sądeckim szpitalu. Wszystkie urządzenia służą pacjentom Oddziałów Chorób Wewnętrznych i Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. - Kiedy w grudniu ubiegłego roku dyrektor powiedział mi: "Będziesz miał, czego potrzebujesz" - nie bardzo wierzyłem w te deklaracje, a nie minęły cztery miesią ce i okazało się, że są prawdziwe - mówi dr Ryszard Kobos. - Teraz będziemy mogli szybciej i precyzyjniej stawiać diagnozę, dzięki temu i skuteczniej leczyć. - Polsko-Włoska Fundacja Promocji Zdrowia im. św. Rafała w Krakowie zadeklarowała, że przekaże szpitalowi w Nowym Sączu sprzęt o wartości przekraczającej milion złotych i dotrzymuje słowa - mówi dyrektor Artur Puszko. - Ta część sprzętu warta kilkaset tysięcy złotych trafiła do nas już w kwietniu. Zaraz potem nadeszły: najnowocześniejszy elektrohydrauliczny stół operacyjny, diatermia chirurgiczna, radioskalpel, który ma zastosowanie m.in. w dermatologii, chirurgii rekonstrukcyjnej, okulistyce, i wideokolonoskop - urządzenie do badań pracy jelit. Personel sądeckiego szpitala jest już przeszkolony w obsłudze nowego, najwyższej klasy sprzętu medycznego. (KAT)  |