- Poziom edukacji w Polsce nie jest zły, tylko trzeba dostosować nasze pomiary jakości do standardów światowych, by było nas widać - mówiła pro fesor PWSZ Bożena Muchacka. Wczoraj odbyła się w Nowym Sączu trzecia już z kolei międzynarodowa konferencja pod hasłem "Jakość edukacji".
- Są czynniki, które hamują nam dbałość o poziom kształcenia i to na wszystkich szczeblach, od przedszkola poczynając, a na studentach wyższych uczelni kończąc - twierdzi jedna z prelegentek na wczorajszej konferencji, prof. Bożena Muchacka, kierowniczka Zakładu Pedagogiki i Psychologii Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu. - Jednym z nich są pewne schematy nauczania, które związują ręce i uwarunkowania prawne. Innym może być liczba uczących się, masowy pęd do edukacji. Od 1991 roku liczba studiujących w Polsce wzrosła czterokrotnie. Co ósmy jest na jakimś kierunku pedagogicznym. Tymczasem w światowych, gdy chodzi o jakość edukacji, albo jesteśmy w czwartej setce, albo w ogóle nas nie ma. Nie ma powodu przypuszczać, byśmy tak drastycznie odstawali od najlepszych.
Prof. Muchocka w swoim referacie podkreślała, że należy z jednej strony położyć nacisk na jakość poprzez takie nauczanie, które rozwija cechy osobowościowe, z drugiej, jak najszybciej dostosować pomiary jakości naszej edukacji do ogólnoświatowych, by w należny sposób oddać jej należne miejsce.
- O produkcie mówi się w gospodarce, ekonomii - zauważa doc. dr Zdzisława Zacłona, prorektor do spraw nauki, rozwoju i współpracy PWSZ, organizator konferencji. - O edukacji też można powiedzieć, że jest produktem. Od wejścia do Unii Polska wdraża program jakości edukacji. Problem nie jest obcy również poza granicami. Stąd obecność u nas przedstawicieli aż sześciu krajów.
PWSZ w Nowym Sączu już trzeci raz z rzędu od 2006 roku organizuje konferencję poświęconą jakości edukacji. W tej wzięło udział 23 naukowców z Rosji, Słowacji, Słowenii, Serbii, Ukrainy i Litwy oraz z sześciu ośrodków akademickich z Polski. Po debacie plenarnej pracowano w zespołach między innymi na temat edukacji w gospodarce rynkowej, jakości nauczania na poszczególnych poziomach, samooceny i bazy dydaktycznej. (WCH) 